środa, 20 listopada 2013

Zaliczka a zadatek

Kupnie i sprzedaży mieszkania towarzyszy wiele formalności. W chaosie życia codziennego można zapomnieć o ważnych kwestiach, czego skutki mogą okazać się bolesne. Dotyczy to zwłaszcza spraw finansowych.


Należy pamiętać, że wszelkie przekazy pieniężne muszą być udokumentowane. Jeśli tak nie będzie i jedna ze stron transakcji okaże się oszustem, trudno będzie mu cokolwiek udowodnić. Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy wszystko będzie na papierze. Pomocne też bywa skorzystanie z pomocy biura nieruchomości Wrocław, które powinno dopilnować, by wszystko zostało załatwione jak należy.
Powszechne jest przekonanie, że zaliczka i zadatek to jedno i to samo. Tymczasem tak nie jest i z takiego błędnego myślenia może wyniknąć wiele pomyłek. Zarówno zadatek jak i zaliczka są wpłacane na poczet przyszłych należności. Czyli po udanej transakcji od ceny odejmuje się kwotę wpłaconej zaliczki lub zadatku. Obydwie formy są wiążące wobec stron, jednak zadatek bardziej.

Prawo spadkowe - co warto wiedzieć?

Czy możliwe jest otrzymać czyjeś oszczędności na mocy prawa spadkowego zdeponowane dla przykładu na lokacie terminowej czy też na bankowym koncie spadkodawcy.


Prawo spadkowe stanowi, że tak jak można odziedziczyć dobra, pieniądze, kosztowności, posiadłości, tak jak również można dostać w spadku zobowiązania, tak również można zostać właścicielem czyiś oszczędności zdeponowanych np. na bankowym koncie, lokacie bankowej czy też np. w jednostkach funduszy powierniczych.
Zagadnienie to wygląda z pozoru na nieskomplikowane. Rutynowe postępowanie spadkowe czyli dziedziczenie na mocy ustawy czy dziedziczenie testamentowe. Sprawa spadkowa jednak mocno się komplikuje, gdy spadkodawca żył za granicą naszego kraju. Jednakże nie ma spraw nie do rozwiązania i w takim konkretnym przypadku dodatkowe komplikacje nie powinny stać się przeszkodą do otrzymania należnego nam spadku.

Prawo budowlane

Określenie prawo budowlane w fachowym rozumieniu oznacza ustawę zwaną Prawo budowlane, ale również związane z nią rozporządzenia.


Określenie prawo budowlane w fachowym rozumieniu oznacza ustawę zwaną Prawo budowlane, ale również związane z nią rozporządzenia - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego czy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia. Często pod pojeciem Prawa budowlanego kryje się rownież ustawa Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Architekt oświadczając w projekcie budowlanym o wykonaniu go zgodnie z zasadami sztuki budowlanej i prawa budowlanego, zapewnia właśnie o wykonaniu go zgodnie z tymi wszystkimi ustawami i rozporządzeniami.

W pracy architekta dwa najważniejsze dokumenty to:
Ustawa Prawo budowlane, która stanowi zbiór przepisów prawnych regulujących i normujących działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określających zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach.
Ustawa ta reguluje także sprawy związane z:

Jak zlikwidować punkty karne?

Odkąd wprowadzono punkty karne to one – a nie mandaty – stały się utrapieniem kierowców. Jeżeli należysz do kierowców, którzy lubią przycisnąć pedał gazu i nie zawsze stosują się do ograniczenia prędkości, ta informacja jest dla Ciebie.


W momencie zatrzymania i zakwalifikowania naszego wykroczenia policjant informuje nas o liczbie punktów za konkretne wykroczenie. Ile w tym momencie będziemy mieć punktów, wie tylko komendant wojewódzki (my zazwyczaj o tym nie pamiętamy), który prowadzi ewidencję. Magiczną granicą są 24 punkty karne rocznie– po ich przekroczeniu prawo jazdy zostanie zatrzymane. W przypadku kierowców, którzy prawo jazdy maja krócej niż rok, granica ta jest jeszcze niższa i wynosi 20 pkt. Co wtedy? By je odzyskać, trzeba będzie zdać powtórnie egzamin, ponosząc jego koszty. Jeśli zdamy - odzyskamy prawo jazdy i wszystkie punkty zostaną nam wymazane.

wtorek, 19 listopada 2013

Listy zadań i wydatków, czyli jak przetrwać Boże Narodzenie bez debetu

Święta Bożego Narodzenia to czas, który z dzieciństwa kojarzy nam się z rodziną, kolędami, choinką, prezentami i zapachem pierników. Dorosła rzeczywistość wygląda jednak zazwyczaj zupełnie inaczej. Psychologowie twierdzą nawet, że Boże Narodzenie to jedno z najbardziej stresujących wydarzeń w ciągu roku. Jak przetrwać ten czas?



Świąteczna eskalacja napięcia
Kilka tygodni przed świętami Polacy wpadają w bożonarodzeniowy szał przygotowań. Po pracy zaczynają szorować podłogi, trzepać dywany, myć okna i odkurzać we wszystkich zakamarkach. A to dopiero początek…Do tego dochodzi przygotowanie 13 wigilijnych potraw i wybór oraz zakup prezentów. To wszystko wywołuje ogromny stres, który w rezultacie może przyczynić się do stworzenia napiętej atmosfery w domu oraz kłótni. Kiedy wreszcie przychodzą święta część osób nie ma siły się już nimi cieszyć, nie odzywa się do partnerów i czuje, że po wszystkim przydałby im się długi urlop.

Jak więc sprostać świątecznym wyzwaniom? Po pierwsze nie należy stawiać sobie zbyt wysokich wymagań i próbować przygotować idealne święta. Punktem wyjścia powinna być lista zadań, jakie należy wykonać. W domowych porządkach oraz gotowaniu warto poprosić o pomoc dzieci i partnera. Można też zamówić potrawy z firmy garmażeryjnej lub podzielić ich przygotowanie między gości. Nie należy oczekiwać od siebie, że po całym tygodniu w pracy będzie się idealną panią domu i przygotuje perfekcyjne, wykwintne przyjęcie dla kilkunastu osób.

Bakalie - smaczny dodatek nie tylko do świątecznych ciast

Są takie pory roku, kiedy w sklepach pojawiają się bakalie, w większej ilości niż zwykle. Oczywiście przez cały rok można kupić rodzynki czy suszone banany, ale dwa razy do roku ich liczba nie tylko zwielokrotnia się, ale też pojawiają się nowe rodzaje.



Na przykład już w drugiej połowie grudnia półki w sklepach podpisane „bakalie” zapełniają się między innymi suszonymi śliwkami, których próżno szukać w innych porach roku. Pojawiają się też suszone jabłka, gruszki, a nawet owoce egzotyczne, takie jak kiwi czy mango. Takie bakalie na Boże Narodzenie kupuje się przecież nie tylko do ciast, ale też do kutii czy kompotu – tradycyjnego wigilijnego napoju. Drugą porą w roku, kiedy w sklepach są rozchwytywane bakalie, jest czas Wielkanocy. Tym razem bakalie kupowane są do ciast – babek, mazurków i serników. Rodzynki trafiają zwykle do masy ciasta, a migdały często stają się dekorację wierzchniej części ciasta. Warto jednak pamiętać, że bakalie dobrze jeść nie tylko dwa razy w roku, ale przez wszystkie cztery pory roku. Dlaczego?

Jak samotne osoby mają spędzać święta?

Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas. To czas bardzo, bardzo rodzinny. Każdy z nas pamięta, te chwile, gdy w dzieciństwie wraz z rodzicami, dziadkami czekało się na Pierwszą Gwiazdkę, by zasiąść do Wigilii. Ludzkie losy toczą się jednak różnie. W dzisiejszych czasach wiele osób wybiera, lub jest zmuszone, do życia w pojedynkę. Staje się Singlami. Jak Single mają spędzać Święta?


Najlepszym chyba rozwiązaniem dla Singli jest spędzanie Bożego Narodzenia z najbliższą rodziną. To chyba oczywiste i najbardziej naturalne. Nie ma więc co psioczyć i nawet jeśli Twoi bliscy mieszkają daleko, trzeba ich w tym szczególnym okresie odwiedzić. Jeśli nie najlepiej układa Ci się z rodziną, pamiętaj, że Boże Narodzenie to czas miłości - może właśnie wtedy warto zakopać wojenny topór? Oczywiście jeśli nie brakuje Ci energii możesz też zaprosić swoją rodzinkę do siebie. Nic tak dobrze nie robi na przedświąteczną chandrę jak praca związana z przygotowaniem Wigilii, kupowanie prezentów, czy strojenie choinki. Zajmij się przygotowaniami, a nawet przez chwilę nie poczujesz się samotnie, bo po prostu braknie Ci na to czasu...

Jak zaserwować świąteczne potrawy, nie narażając siebie i członków rodziny na nadciśnienie czy przedwczesny zawał serca?

Święta to czas, kiedy zapominamy o diecie, zdrowym odżywianiu i gotujemy tradycyjne polskie dania. Jak zaserwować świąteczne potrawy, nie narażając siebie i członków rodziny na nadciśnienie czy przedwczesny zawał serca?



Podczas przygotowywania świątecznych dań zazwyczaj bardzo folgujemy sobie w kuchni. Używamy tłustszego boczku, obfitszej zasmażki, czy pełniejszego mleka. Nie mamy wyrzutów sumienia, bo Święta to przecież czas dostatku i obfitości, w którym nikt nie myśli o diecie, a wręcz przeciwnie: wszystkie podniebienia czekają na najsmaczniejsze kąski.
Jak więc pogodzić przyjemne z pożytecznym? Sposobów jest dużo, jednak żaden z nich nie satysfakcjonuje tych, którzy pragną spożywać potrawy smaczne, obfite i zazwyczaj dość tłuste. Wydawałoby się, że tradycyjne łasuchy i konserwatywni koneserzy kuchni polskiej skazani są na otyłość, miażdżycę i nadciśnienie. Nie jest łatwo z dnia na dzień zmienić żywieniowe nawyki. Może więc spróbować metody małych kroczków i zacząć od sposobu, który nie ingeruje w smak i gramaturę spożywanych posiłków. Na początek wystarczy, że do tradycyjnych wigilijnych, sylwestrowych, a także pozostałych potraw zaczniemy dodawać sól o zmniejszonej zawartości sodu, a zwiększonej ilości magnezu, potasu i jodu, czyli sól Zdrowy Wybór. To niewielka zmiana, ale jej skutki mogą być naprawdę znaczne. Dowiedziono bowiem, że przeciętny człowiek zjada rocznie beczkę soli, która odkładając się w komórkach, zatrzymuje płyny w organizmie i przyczynia się do wielu chorób, jak choćby udaru mózgu, wylewu, rozwoju niewydolności krążenia i innych problemów zdrowotnych. Sprzyja także rozwojowi miażdżycy, osteoporozy, chorób nerek i przewodu pokarmowego. Są to tak zwane choroby cywilizacyjne, dotykające ponad połowę współczesnego społeczeństwa, a wynikające z siedzącego trybu życia, nieprawidłowej diety i braku ruchu.

Święta w domu czy w hotelu?

"Polacy coraz chętniej spędzają Boże Narodzenie poza domem" - to zdanie, niczym mantra, powtarzane jest w większości analiz dotyczących sposobu spędzania świąt przez rodaków. Na czym jednak konkretnie polega ów trend i co właściwie znaczy? Czy chętniej kładlibyśmy prezenty pod palmą niż pod tradycyjną choinką, czy też pragniemy jedynie odpocząć od świątecznej krzątaniny?



Statystyki wskazują jednoznacznie na pewną pokoleniową zmianę w sposobie postrzegania Świąt Bożego Narodzenia. Coraz więcej Polaków deklaruje chęć wyjazdu i spędzenia tych kilku wolnych dni poza domem. „Rodzina” stała się pojęciem mobilnym, a „rodzinne święta” przestały oznaczać zamknięcie w czterech ścianach własnego domu. W wyborze świątecznych prezentów również podążamy za współczesnymi trendami. Skarpetki, ciepły szalik czy stereotypowy sweter z reniferem? Podobne podarunki coraz rzadziej lądują pod choinką, a zastępują je nowoczesne gadżety, które – według badań przeprowadzonych w listopadzie 2011 przez firmę Microsoft –  stanowią obecnie stały punkt w listach do św. Mikołaja. Praca z dala od rodzinnego domu, brak wolnego czasu oraz ciągła bieganina to niewątpliwie znak naszych czasów. O tym, że kartki świąteczne stają się powoli reliktem przeszłości, zastępują je smsy lub wirtualne e-kartki.
Tymczasem, mimo tych wszystkich widocznych zmian, Polska wciąż postrzegana jest jako jeden z bardziej tradycyjnych krajów pod względem celebracji Bożego Narodzenia. Podczas gdy w wielu chrześcijańskich społecznościach święta zaczynają się tak naprawdę dopiero 25 grudnia, dla Polaków równie ważna wydaje się być wigilijna wieczerza, dająca okazję do rodzinnych spotkań. Przywiązujemy ogromną wagę do liczby przygotowanych potraw i wspólnego kolędowania. Mimo, że najczęściej wysyłamy świąteczne smsy, preferowaną formą otrzymywania życzeń w większości polskich domów nadal pozostaje tradycyjna kartka.

Szybki i tani kredyt na święta

Przedświąteczny szał zakupowy może bez trudu sprawić, że zostaniemy bez środków do życia po nowym roku. Jak zatem poradzić sobie z przedświątecznymi zakupami i nie zrujnować swojego portfela?



Reklamy telewizyjne kuszą nas nie tylko ceną karpia i masy makowej. Większość spotów reklamowych dotyczy pożyczek i szybkich kredytów gotówkowych, które mają uratować sytuację  w naszych domach w okresie świątecznym. Tego typu pożyczki są zazwyczaj bardzo wysoko oprocentowane, ale dają nam możliwość chwilowego załatania dziury w domowym budżecie.

Jak wybrać świąteczny kredyt?

Przede wszystkim nie dajmy się skusić reklamom, oferującym niskie oprocentowanie. Najtańszy kredyt bowiem to ten, który poza oprocentowaniem nie zmusza nas do ponoszenia dodatkowych opłat. Banki mogą, oprócz oprocentowania kredytu (które i tak w okresie przed świętami jest skandalicznie wysokie, domagać się opłaty np. za:
  • uruchomienie kredytu
  • rozpatrzenie wniosku
  • prowadzenie kredytu
oraz wiele innych opłat. Jeśli zatem szukamy taniej pożyczki na święta, najlepiej zwróćmy się do członków swojej rodziny. Jeśli nie mamy takiej możliwości. Postarajmy się policzyć, ile gotówki tak naprawdę musimy pożyczyć.
Nigdy nie należy zaciągać większego kredytu, niż rzeczywiście potrzebujemy. Od każdej złotówki przecież będziemy musieli zapłacić nawet 20 groszy prowizji.

środa, 23 października 2013

Jak podawać wino?

„Wina, wina, wina, wina dajcie! A jak umrę pochowajcie na zielonej Ukrainie...” - może nie każdy chce być pochowany na Ukrainie, ale za to wiele osób ma ochotę krzyknąć „wina dajcie”. Jak podawać wino, aby było zachwycające?


Pierwszymi elementami, o jakich trzeba pamiętać, są przechowywanie wina oraz jego temperatura – to trzeba mieć na uwadze znacznie wcześniej przed jego podaniem. Kiedy wino leżakuje to też pracuje, dlatego musi mieć zapewnione odpowiednie warunki. Po pierwsze – powinno być przechowywane z dala od światła słonecznego i wysokich temperatur, które mu szkodzą, dlatego najlepszym miejscem dla wina jest piwnica, ale sucha. Wina powinny być ułożone poziomo, nigdy pionowo, tak aby alkohol zakrywał korek. To ważne, aby był on zwilżany winem, bo wtedy nie wyschnie i nie rozszczelni się. Zasada ta nie dotyczy butelek z metalowymi zakrętkami. W celu ułatwienia przechowywania alkoholu stosuje się drewniane skrzynki wypełnione sianem lub specjalne stojaki na wino.

Wino powinno być podawane schłodzone, ale nie bardzo zimne. Aperitifu podaje się tylko trochę schłodzone, w temperaturze około 10-12 stopni Celsjusza. Wina białe powinny być nieco chłodniejsze – 8-10 stopni, natomiast te czerwone mogą być cieplejsze, bo nawet w temperaturze 16-20 stopni. Szampan, czyli wino musujące, jest winem podawanym w najniższej temperaturze (5-8 stopni). Jednak zimny nie znaczy zmrożony. Szampan podaje się w pojemniku wypełnionym lodem.

Przekąski dla zakochanych

Nie samą miłością człowiek żyje. Czasem też coś zje. Z okazji Walentynek można pokusić się o jakąś wykwitną potrawę – działającą niczym afrodyzjak, pięknie podaną, mającą niebanalny smak.


Ciasteczka Usteczka – pod tą mocno przesłodzoną nazwą kryją się prawdziwe smakołyki. Jak je zrobić? Masło utrzyj na puch z cukrem pudrem (10 dkg) i porcjami dodawaj mąkę, mleko, orzechy. Dosyp pół łyżeczki cukru wanilinowego i szczyptę soli. Na blaszce rozłóż papier i utworzone z ciasta krążki. Piecz je przez dziesięć minut, w 190 stopniach. W tym czasie można zrobić krem: łyżeczkę żelatyny rozpuść w czterech łyżkach gorącej wody, wraz z trzema żółtkami utrzyj łyżkę cukru – tak powstały mus połącz ze stu gramami czekolady rozpuszczonej na białko. Całość ubij na sztywno, dolewając sześć łyżek rumu. Pianą przełóż krążki ciastka, udekoruj smakołyki czekoladkami lub mrożonymi owocami. Można podawać z winem albo z likierem kokosowym.
Ser-duszka są nieskomplikowaną potrawą, pasującą jako gorąca przekąska w zimny Dzień Zakochanych. Potrzebne składniki: mąka pszenna (trzy szklanki), biały ser (25 dag), jedna szklanka cukru, jedno jajo, jedna torebka cukru wanilinowego, dwie łyżki gęstej śmietany, dwie łyżki mleka, jedna porcja proszku do pieczenia. Sposób przygotowania: ser zmiel w maszynce, dodaj pozostałe składniki i wyrób je na jednolite ciasto. Rozwałkuj na pół centymetra. Foremką w kształcie serca wykrój ciasteczka – blachę oprósz mąką i ułóż na niej ciasteczka. Formy posmaruj lekko ubitym jajkiem, posyp cukrem kryształowym. Wstaw blaszkę do piekarnika, a następnie piecz na złoty kolor. Najlepiej smakują gorące, zdobione bitą śmietaną, drażami i kolorową posypką. Ta przekąska spodoba się na pewno – Wszystkim (nawet najbardziej wybrednym) Walentynkom!    
Afrodyzjaki domowe są skuteczne i łatwe w… obsłudze. Sałatkę z krewetek, pieczone ostrygi czy kawior wprost ze słoiczka podajmy naszej drugiej połówce wprost do ust – przewiążmy jej oczy szalem i zaproponujmy opisywanie smaków. Pikantny, ostry, soczysty… W kuchni zakochanych sprawdzają się intensywne przyprawy: imbir, kardamon, estragon, koper, rozmaryn czy tymianek. Co na deser? Kakaowy koktajl, egzotyczny drink bądź tiramisu, połączone z pyszną, walentynkową kawą. Serwowaną na ciepło / zimno, ze śmietanką, z kuszącą pianą.
Hitem tegorocznego karnawału jest tzw. mikstura dla dwojga: do kieliszków koktajlowych, przez dwadzieścia minut chłodzonych w lodówce, będziemy wlewać drinki. Najpierw jednak je wymieszajmy: do wódki  wrzućmy lód, wpuśćmy kilka kropel cytryny, a także mix soków z owoców leśnych (najlepszy jest porzeczkowy z malinowym). Udekorujmy kieliszki przed podaniem miłosnego eliksiru: wykałaczką zanurzoną w gęstym soku malinowym – na wewnętrznych ściankach szklanych naczynek napiszmy jakieś wyznanie miłosne albo narysujmy romantyczny wzorek. Teraz ostrożnie wlejmy mieszankę. Podajmy całość od razu. Wypijmy jednych tchem. Na zdrowie!

picture  by
katagaci 
sxc.hu

Dżemy i marmolady - co powinniśmy o nich wiedzieć?

Wybór produktów na rynku przetwórstwa owocowego jest ogromny, a on sam rozwija się bardzo dynamicznie. Powoli zanika tradycja własnoręcznego wyrobu zapasów na zimę, a spiżarnię zapełnioną po brzegi tradycyjnymi przetworami trudno znaleźć - nawet wśród mieszkańców wsi.



Do przetworów owocowych zaliczamy m.in.: dżemy, konfitury, powidła śliwkowe, marmolady oraz owoce prażone (głównie jabłka). Czasami, ze względu na trudności w jednoznacznej kategoryzacji i nieco inne przeznaczenie (ze względu na konsystencję oraz przeznaczenie), wymienia się także segment obejmujący dodatki do mięs, pasztetów i serów (np. żurawinę i borówkę). Poszczególne segmenty różnią się między sobą przede wszystkim zawartością owoców, konsystencją oraz sposobem produkcji. Nie każdy wie, że producenci przetworów owocowych nie mają całkowitej dowolności w doborze składników oraz stosowanych przez siebie proporcjach – minimalna zawartość owoców w gotowym produkcie (ilość owoców użytych do przygotowania 100 g produktu) określona jest w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak zaparzać herbatę?

Herbatę pija się na zimno, na gorąco, z mlekiem, z cukrem, gorzką, o siedemnastej, z rumem, w wolnej chwili, z celebracją, dla ugaszenia pragnienia lub towarzystwa.

Sposobem najbardziej klasycznym, jest picie gorącej herbaty bez żadnych dodatków. Wówczas bowiem można najpełniej delektować się jej smakiem i aromatem. Niezależnie od rodzaju herbaty, najlepiej smakuje ona w odpowiednim miejscu i z odpowiednimi ludźmi.
W Japonii i Chinach picie herbaty kojarzone jest przede wszystkim z czasem relaksu i kontemplacji. To sposób sprzyjający oczyszczeniu ciała i umysłu. Tu wręcz niedozwolone jest jej picie w pospiechu lub podczas jedzenia.

Zwyczajem jest parzenie herbaty w małych czarkach z przykrywką, a następnie przelewanie jej do filiżanek z porcelany. Preferowanym przez Chińczyków rodzajem herbaty jest herbata zielona, w której nierzadko znajdują się dodatki jaśminu, magnolii, lotosu czy kwiatu pomarańczy. Absolutnie herbaty się tu nie słodzi.

Drugim krajem, który chyba najbardziej słynie z picia herbaty właśnie, jest oczywiście Anglia. Na całym świecie znana jestangielska tradycja picia popołudniowej herbaty, którą powinno podawać się w dużym imbryku. To w nim parzy się herbatę, koniecznie liściastą, przez około pięć minut, aby po upływie tego czasu móc przelać ją do filiżanek. Anglicy najczęściej jednak najpierw nalewają tu jeszcze odrobinę mleka, dopiero później herbatę, którą na końcu słodzą.

W Anglii herbaciany napar pije się trzy razy dziennie – rano, w czasie lunchu i o słynnej, piątej po południu.

Swoje specyficzne zwyczaje związane z piciem herbaty maja również Rosjanie. Tu preferowana jest ta mocna, czarna herbata, którą pije się, gdy ta jest jeszcze bardzo gorąca. W odróżnieniu od Chin, Japonii i Anglii, tu nie ma filiżanek, ale są szklanki. Mocny herbaciany napar rozcieńcza się z wodą w samowarze. To właśnie dzięki temu naczyniu, przez długi czas picia herbaty, utrzymuje ona cały czas niemal wrząca temperaturę. Herbatę w Rosji podaje się gorzką, wraz ze spodeczkiem na którym znajdują się kostki cukru lub konfitura do posłodzenia.

picture by
ba1969
sxc.hu

Osteoporoza - fakty

Niewiele się o niej wspomina, a tymczasem osteoporoza grozi większej liczbie osób niż cukrzyca czy nowotwory. Schorzenie to polega na zmniejszaniu się masy kości, co prowadzi do ich kruchości i podatności na złamania.


W przypadku osteoporozy osób starszych, choroba występuje około siedemdziesiątki i ma związek z brakiem wapnia spowodowanym gorszym metabolizmem pokarmu. Jeśli chodzi o występowanie choroby u kobiet po menopauzie, pojawia się ona około końca piątej dekady życia jako konsekwencja utraty wapnia związanej z mniejszą ilością hormonów. Głównymi czynnikami ryzyka osteoporozy są wobec tego wiek i płeć (kobiety chorują znacznie częściej). Znaczenie ma także budowa ciała (osoby o drobnych kościach są bardziej narażone), występowanie różnorodnych zaburzeń hormonalnych oraz czynniki genetyczne - skłonność do osteoporozy można także odziedziczyć. Dość znaczące są także czynniki związane z dieta - niewystarczająca ilość wapnia i witaminy D, czy zbyt dużo sodu sprzyjają rozwojowi choroby. Wpływ na nią ma także mało aktywny tryb życia.

Zupka dla niemowlaka

Niemowlak w wieku trzech miesięcy jest już gotowy na to, aby zacząć spożywać warzywa i owoce, a nie tylko mleko. Pierwszym daniem warzywnym, jakie dzieciak w tym wieku może dostać, jest na ogół zupka.



Zupkę dla tak małego dziecka trzeba ugotować bez przypraw, ewentualnie tylko z odrobinką soli.Powinna się ona składać z lekkostrawnych, nie rozdymających warzyw, jak buraki, marchew, ziemniaki, pietruszka, seler. Ponadto, zupka dla niemowlaka musi być dokładnie zmiksowana, gdyż dzieciak nie poradzi sobie z gryzieniem poszczególnych składników. Wiele dzieciaków bardzo lubi zupę i domaga się nie raz dokładki, zwłaszcza gdy osoba przyrządzająca tą potrawę dba o różnorodność i za każdym razem komponuje zupę z nieco innych składników. Aby urozmaicić smak zupki dla dziecka oraz uczynić ją bardziej sytą, można też dodać do niej jogurtu naturalnego bądź przecieru pomidorowego.


wtorek, 22 października 2013

Jaki alkohol kupić na prezent?

Prezent w postaci alkoholu jest dość uniwersalnym podarunkiem. Jednak nie każdy rodzaj alkoholu pasuje do każdej okazji. Aby nie postawić osoby obdarowywanej w niezręcznej sytuacji, trzeba wiedzieć w jaki sposób wręczyć butelkę trunku.



Jeśli wręczamy alkohol bliskiej osobie, na przykład z okazji urodzin, imienin lub jakiejś rocznicy, to sprawa jest dość prosta, bo z reguły znany preferencje tej osoby. Przeważnie kobiety wolą słabsze i słodkie alkohole, dlatego w większości przypadków dobrym wyborem jest likier lub wino. Wybór likierów jest bardzo szeroki – od owocowych, przez jajeczne, aż do kawowych. Owocowe likiery są najbardziej lekkie, jajeczne są bardziej słodkie. Można też wybrać bardzo egzotyczne alkohole z tego gatunku, na przykład likier kokosowy. Likiery można spożywać likiery osobno lub w towarzystwie kawy. Doskonale pasuje do niej Amaretto, czyli likier migdałowy. Można też zrezygnować z kawy na rzecz likieru o takim smaku. Likiery są też doskonałym dodatkiem do deserów, na przykład lodów. Drugą kategoria „kobiecych” alkoholi są wina. Czerwone przeważnie mają bardziej cierpki smak, chyba że wybierzemy wino słodkie, półwytrawne. Białe wina pasują do większej ilości potraw – do drobiu, ryb, makaronów i lekkich potraw, więc są bardziej uniwersalne.
Za to mężczyźni wolą mocniejsze trunki. W Polsce najczęściej wręcza się butelkę wódki. Aby nie popełnić gafy, wódka powinna być dobrej jakości. Dawanie komuś kiepskiego alkoholu nie świadczy dobrze o darczyńcy. Jeśli prezent ma być bardziej elegancki i wyszukany, to można wręczyć whisky. Butelka dobrej szkockiej to już prezent z wyższej półki. Jednak nie warto silić się na drogą whisky, jeśli nie mamy pewności co do tego czy obdarowywana osoba lubi ten trunek. Wystarczy kupić szkocką z niższej półki cenowej, na przykład Grant's Whisky, Jack Daniels, Ballantines, Passport Scotch.
Zupełnie inne zasady obowiązują w przypadku wręczania alkoholu w ramach kontaktów biznesowych. Obowiązuje zasada, że nie wręcza się tanich alkoholi. Szczególnie jeśli kontrahent jest „silnym graczem”, prezent powinien być kosztowny. Ta zasada jest bardzo restrykcyjnie przestrzegana przez biznesmanów z Japonii. Lepiej nie wręczać im butelki alkoholu, która nie kosztowała przynajmniej kilkuset złotych. Jeśli współpracujemy z partnerami z innych krajów, zawsze wręcza się alkohol, który jest naszym narodowym specjałem – w przypadku Polski jest to oczywiście wódka. Każda butelka musi być elegancko zapakowana.


Jak zrobić własną kiełbasę? Proste sposoby

Swoje inaczej domowe wyroby, cieszą się coraz to większym uznaniem. Coraz to więcej osób interesuje się tym tematem. Z jakiego powodu? Powodów jest kilka – zła jakość kiełbas w sklepach, stosowanie przez fabrykantów chemii, wypełniaczy, mięsa oddzielonego mechanicznie.



Naturalnie są w punktach sprzedaży wyborne wędliny lecz są onez reguły drogie.Kiełbasy tworzone sposobem domowym, nie są tańsze. 
Przeciętny koszt składników popularnej u nas kiełbasy białej, wynosi mniej więcej 18 złotych, do tego musimy przeznaczyćczas i energię elektryczną. Jednak świadomość, że jemy naturalną kiełbasę, bez chemii, która jest przyprawiona tak jaklubimy, znakomicie motywuje do pracy.
Pierwsze kiełbasy, mogą zaliczać się do nieudanych. No cóż, nie wszystko wyjdzie za pierwszym razem, tak jak byśmy się tego spodziewali. Ale trzeba próbować. W najlepszym razie jak nie wyjdzie, można kiełbasę jakoś zagospodarować – wkładka do zupy ziemniaczanej , dodatek do jajecznicy.
Jak zrobić kiełbasę? Przede wszystkim musimy wynaleźć dający się zastosować przepis. W sieci internetowej jest mnóstwoprzepisów. Najlepiej jak jest to przepis posiadający komentarze internautów lub pochodzi ze strony www specjalizującej się w tej dziedzinie. Sprzęt masarski konieczny do wyrobu kiełbas:
  • Maszynka do rozdrabniania mięsa, powinna być wyposażona w parę sitek o różnych średnicach oczek (od 10 mm do 3 mm). Także możemy wyposażyć się w tzw. szarpak, jaki posiada oczka w kształcie nerki, mięso mielone jest na sporekawałki. Do maszynki potrzebna jest rurka do nadziewania kiełbas. Pospolita maszynka Zelmera, nada się perfekcyjnie.
  • Miski do mieszania mięsa, istotne aby miały atest. Jelita naturalne – do kupienia w sklepach internetowych.
  • Peklosól – mieszanka soli i azotynu potasu, konserwuje i nadaje kolor mięsu
  • Przyprawy do wędlin ich jakość ma olbrzymi wpływ na smak naszej kiełbasy, toteż kupmy tylko dobre przyprawy.
  • Mięso musi być wiadomego pochodzenia i świeże. 
Całość można otrzymać w sklepach oferujących sprzęt masarski. Sklepy te mają w swojej ofercie handlowej wieledodatków do potraw, mięs w doskonałych cenach.

Blogi kulinarne

W Polsce funkcjonuje już około 1250 blogów o tematyce kuchenno-kulinarnej. Miesięcznie ponad 9 mln osób wyszukuje wraz związanych z gotowaniem, pieczeniem itp. Czyż te dane nie są zaskakujące?



Każdy z nas mniej lub bardziej lub dobrze zjeść. Niestety nie każdy potrafi gotować, tak jak mama czy babcia, i przez cały tydzień wyczekuje niedzielnego obiadu. Na szczęście przygotowywanie posiłków wcale nie musi być aż tak skomplikowane, jak by mogło się to z pozoru wydawć. Wystarczy odrobina dobrej woli, a z pewnością każdy z nas wyczaruje coś pysznego i to w niespełna kilkanaście minut.

Powstające w Internecie na przestrzenie ostatnich lat blogi o tematyce kulinarnej obfitują w cenne porady i zdradzają triki kuchenne, mające na celu ułatwienie naszej pracy w kuchni. Dzięki nim nie trzeba być świetnym kucharzem, by ugotować coś naprawdę pysznego. W zależności od tego, co kto lubi można znaleźć łatwe przepisy np. na szybkie dania obiadowe, smaczne makaronowe zapiekanki, lekkie sałatki dla odchudzających się, sycące sałatki do pracy oraz przepisy na “zawsze udane” wypieki domowej roboty.

każdy kulinarny blog zazwyczaj podzielony jest na sekcje: przepisy, porady a coraz częściej również produkty, które zostały wykorzystane do przyrządzenia dania. Ogromna oferta, z którą możemy spotkać się w sklepach, umożliwia bowiem dostosowanie odpowiednich naczyń i form, które znacznie usprawniają naszą pracę w kuchni i pomagają uzyskać zamierzony efekt.

I tak coraz częściej takie strony internetowe zostają dostosowywane do potrzeb użytkowników. Pojawiają się na nich opcje “do druku” lub “do pobrania” a także “prześlij dalej” czy listy zakupów, które tworzone są na bazie zawartych w przepisie składników. Dodatkowa każdy może też stworzyć sobie konto na stronie i udzielać się na forum, pisząc z innymi użytkownikami. Pozwala to nie tylko wymieniać się spostrzeżeniami na temat gotowania, ale również dzielić się własnymi pomysłami i przeprowadzanymi “eksperymentami”.

Blogi o tematyce kuchenno-kulinarnej najczęściej prowadzą młode dziewczyny i mamy. Zakładają je ponadto sklepy internetowe oraz po prostu pasjonaci gotowania, którzy chętnie dzielą się swoimi przepisami ze społeczeństwem za pośrednictwem Internetu.

Zakupy - jak jest, a jak być powinno

Nasze życie obraca się wokół rosnącej konsumpcji. Nabywamy coraz to większą ilość dóbr. Często zatracamy się w tym do tego stopnia, iż pozyskujemy towary, które mówiąc prosto – do niczego nam nie służą. Dzieje się tak wtedy, gdy kupujemy bez wcześniejszego przygotowania.


Nowoczesne technologie w naszym życiu
Przede wszystkim warto, abyś zwrócił uwagę na to, jak wiele zmieniło się, jeżeli chodzi o stopnień skomplikowania oraz obsługi sprzętu, którym na co dzień się otaczamy. Czytając ten artykuł prawdopodobnie korzystasz z komputera, jednak niekoniecznie tak być musi. O ile jeszcze kilka lat temu wydało się to oczywiste, o tyle obecnie równie dobrze możesz wykorzystywać do tego celu chociażby tablet, albo smartfona. Różnorodność urządzeń na rynku jest na tyle duża, że możesz mieć trudności w ogarnięciu ich parametrów oraz zwykłej obsługi. 
Przytoczona wyżej elektronika użytkowa, to tylko przykład, gdyż takich urządzeń jest zdecydowanie więcej. To wszystko przekłada się na jakość Twoich zakupów.
Tradycyjne podejście do kupowania
Zwykle idąc do sklepu nie poświęcamy zbyt dużej uwagi temu, co będziemy kupować. Dlaczego? Trudno do końca powiedzieć – być może z braku czasu, braku właściwej informacji, albo po prostu z czystego lenistwa. Zwykle takie podejście kończy się dla nas niezbyt ciekawie. Otóż wchodząc do sklepu, mijamy kilkanaście, a czasami nawet kilkadziesiąt różnych urządzeń, które pomiędzy sobą różnią się niewielkimi niuansami. Wtedy oddajemy się albo ślepemu losowi, albo pytamy o pomoc sprzedawcę, którego intencje nie zawsze muszą iść w parze z naszymi potrzebami, a to bardzo prosta droga do tego, aby nabyć towar, który nie będzie spełniał naszych oczekiwań.
A jak to powinno wyglądać?
Każde zakupy, a zwłaszcza te, których przedmiotem jest elektronika użytkowa, czyli chociażby telewizory, albo kamery, powinny być poprzedzone wnikliwą analizą wad oraz zalet, a także skrupulatnym zapoznaniem się z optymalnymi wartościami poszczególnych parametrów. Można to osiągnąć stosując się do poniższych rad.
  • Szukaj informacji na forach internetowych – zwykle na tego typu stronach użytkownicy dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat zakupionych urządzeń. W dużej mierze opinie te są obiektywne, jednak musimy się wystrzegać tzw. marketingu szeptanego.
  • Blogi internetowe / tematyczne serwisy – skarbnicą wiedzy może mogą być tutaj specjalistyczne serwisy internetowe, których autorzy zajmują się recenzjami danej kategorii produktów, np. RTV i dzielą się swoimi spostrzeżeniami na łamach swoich stron internetowych
  • Poradniki zakupowe – w sieci możemy także znaleźć różnego rodzaju przewodniki, które nastawione są właśnie na próby udzielania informacji osobom, które będą w najbliższym czasie coś kupować.
  • Znajomi / rodzina – rozejrzyj się wokół siebie i spróbuj popytać wśród znanych Ci osób, czy przypadkiem któreś z nich nie zakupiło danego urządzenia już wcześniej. Jeżeli tak, to spróbuj się dowidzieć jak dany sprzęt sprawdza się w codziennym użytkowaniu

niedziela, 22 września 2013

Jak przechowywać jesienne zbiory?

Jak właściwie przechowywać nasze zbiory?

Jesień to czas obfitych zbiorów. Wówczas większość owoców i warzyw z naszych sadów i ogrodów osiąga pełną dojrzałość. Jest to niezwykle przyjemny moment i wynagrodzenie naszej niemal całorocznej pracy.

Jednak, aby ten nasz wysiłek nie poszedł na marne i liczne zbiory nie zniszczyły się, należy po zebraniu zapewnić owocom i warzywom odpowiednie warunki ich przechowywania.
Najbardziej obfitymi w zbiory miesiącami są sierpień i wrzesień. Owoce i warzywa, które są delikatne i szczególnie mało odporne na pierwsze, nawet delikatne przymrozki, należy zebrać „zawczasu” i przenieść do miejsca ich posezonowego przechowywania.
Należy pamiętać, że przechowujemy tylko i wyłącznie całkowicie zdrowe owoce. Konieczna jest więc wnikliwa selekcja, przed tym jak przeniesiemy owoce do chłodnego miejsca. Jeden nadpsuty owoc może zarazić dużą część naszych zbiorów.
Owoców ani warzyw nie należy przechowywać w żadnego rodzaju workach czy foliach. Materiał ten uniemożliwia „oddychanie” i przez gromadzenie wilgoci, sprzyja rozwojowi pleśni. Najlepiej przechowywać zbiory w specjalnych koszach na owoce, albo skrzynkach. Mniej trwałe owoce i warzywa możemy przechowywać w lodówkach. Muszą to być jednak zbiory całkowicie dojrzałe i zdrowe. Najlepiej wówczas umieścić je na dnie lodówki w specjalnych pojemnikach, które sprzyjać będą cyrkulacji powietrza.
Jaka temperatura jest właściwa dla poszczególnych rodzajów warzyw i owoców?
Szczypior, szpinak, groszek, szparagi, sałata i pomidory. Warzywa te przechowujemy nie dłużej niż trzy dni w temperaturze 12ºC. W nieco niższej temperaturze, około 10-11ºC przechowujemy warzywa i owoce przez czas nie dłuższy niż dwa tygodnie. Przede wszystkim brokuły, ogórki i fasolkę szparagową.

Higiena w kuchni

Dbajmy o czystość i higienę w kuchni!

Absolutną podstawą przygotowywania zdrowych posiłków, jest nieskazitelnie czysta kuchnia. Dbanie o higienę przygotowywania posiłków i czystość miejsca, w którym to właśnie robimy, ma olbrzymi wpływ na nasze zdrowie.

Nie pozwólmy na bezkarne rozprzestrzenianie się niebezpiecznych bakterii i grzybów. Chrońmy siebie i swoją rodzinę przez chorobami i cieszmy się zdrowiem i pysznymi posiłkami.
Sprzyjać temu będzie przestrzeganie kilku kluczowych zasad, o których pamiętać powinna każda z pań domu.
Po pierwsze – mycie rąk! Zanim zabierzemy się do przygotowywania żywności należy dokładnie umyć ręce. Nie należy zapominać o tym również w czasie samego gotowania. W szczególności gdy mamy kontakt z surowym mięsem, rybami czy jajkami.
Jeżeli na dłoniach mamy nawet niewielką ranę, należy ją zabezpieczyć wodoodpornym plastrem. Otwarte rany absolutnie nie mogą mieć styczności z produktami spożywczymi.

Chałwa - uzupełnienie siły i wigoru - placek herbaciany z chałwą

Chałwa, ta pyszna i lubiana przekąska, która przybyła do nas z Bliskiego Wschodu, kojarzona jest głównie jako idealny deser zaspokajający słodkie zachcianki. Ze względu jednak na swoją kaloryczność ma grono przeciwników. Czy słusznie?

Dzięki swoim składnikom przekąska ta jest polecana osobom aktywnie uprawiającym sport. Stanowi doskonałe źródło energetyczne, a jej kaloryczność jest zbliżona do tabliczki czekolady. Chałwa, czyli najczęściej miazga sezamowa (ok 50%) z dodatkiem karmelu, to nie tylko bomba kaloryczna. Z jadalnej części ziarna sezamowego wytwarza się miazgę sezamową, stanowiącą podstawowy składnik chałwy. Sezam jest bardzo zdrowy, zawiera olej roślinny, a także sporą ilość białek roślinnych. Co istotne, sezam zawiera też naturalny przeciwutleniacz – sezamol, bogate źródło antyoksydantów. Chałwa zawiera również kwas linolowy – który skutecznie obniża poziom cholesterolu. Obecne w chałwie nienasycone kwasy tłuszczowe zbawiennie wpływają nasz układ nerwowy, szybko dodając energii i dawki dobrego humoru.
W trakcie intensywnego treningu, zwłaszcza w zimie, gdy nagle spada poziom energii i cukru we krwi, poręczny batonik (...) stanowi uzupełnienie siły i wigoru. Niepowtarzalny i wyjątkowy smak z pewnością sprawią, że odzyskamy chęć do dalszej pracy i zwiększymy wydajność.

Kuchnia turecka – fakty i mity

Kuchnia turecka to nie tylko kebab!

Wydaje się, że Turcy, podobnie jak Włosi mają talent do łączenia różnych składników, przypraw i smaków – kuchnia turecka pełna jest fantazji, wynikającej ze swobody, z jaką traktuje się tam gotowanie.


Przede wszystkim fantazja
Mimo, iż jest ona pełna nazw niemalże niemożliwych do poprawnego wymówienia dla przeciętnego Europejczyka z pewnością zachęca swoją różnorodnością. Wystarczy wspomnieć, że kuchnia turecka na śniadanie proponuje pomieszanie oliwek, owczego sera, pomidorów i chleba czy chociażby zapieczonych w bakłażanie pomidorów, cebuli i czosnku. To co, na pierwszy rzut oka, wydawać się może egzotyczne to sposób jedzenia. Otóż, kuchnia turecka, jej tradycja, zaleca by posiłki spożywać za pomocą palców. Sprzyja to celebracji jedzenia, podczas której pośpiech zdecydowanie jest niemile widziany.
Kuchnia turecka – fakty i mity
Wbrew obiegowej opinii, kuchnia turecka ma do zaoferowania naprawdę wiele potraw mięsnych. Zaryzykować można wręcz stwierdzenie, że jest ona w dużej mierze oparta na daniach, w których jednym ze składników jest właśnie mięso. Oczywiście, zgodnie z zaleceniami Koranu, który zdecydowanie zabrania spożywania wieprzowiny, unika się tego rodzaju mięsa, jednak bardzo popularna jest tam na przykład baranina, ryby czy owoce morza. Doskonałą ilustracją będzie tutaj kebab, przez który kuchnia turecka została rozsławiona na niemalże cały świat i który poniekąd stał się jej ambasadorem.

Przepis - Panierowany w płatkach kukurydzianych kurczak z suszonymi pomidorami i sałatką kuskus.

Wypróbuj pysznego kurczaka z kuskusem 

Suszone pomidory to produkt charakterystyczny dla kuchni śródziemnomorskiej, jednak coraz większe zainteresowanie Polaków kulinariami obcych narodów sprawiły, że ów przysmak na stałe zagościł na naszych stołach jako produkt niezwykle smaczny i zdrowy.

Suszonych pomidorów użyć można praktycznie do wszystkiego. Świetnie sprawdzą się zarówno jako dodatek do sałatek, zapiekanek czy mięs. Poniżej przedstawiamy przepis, który może być inspiracją do stworzenia smakowitego, wykwintnego ale jednocześnie prostego dania, które z pewnością podbije podniebienia zarówno domowników jak i gości.
Panierowany w płatkach kukurydzianych kurczak z sałatką kuskus.
Porcja dla 4 osób
Składniki:
- Szklanka greckiego jogurtu,
- 3 łyżki sosu sojowego,
- połowa pokrojonej drobno cebuli,
- łyżeczka suszonej słodkiej papryki,
- dwa ząbki zmiażdżonego czosnku,
- pół kilo kawałków z filetów z kurczaka,
- 150 g pokruszonych płatków kukurydzianych,
- 10 ml oleju sezamowego,
- 400 g kaszy kuskus,
- szklanka suszonych pomidorów SVANSØ (prawie cały słoik),
- sok z jednej cytryny,
- 100g dużych rodzynek,
- natka pietruszki|
- sól i pieprz do smaku.
Przygotowanie: